Fraza, frazka, frazeczka

Zlizać historię przeglądarki, jak zlizuję słodycz: na youtube

oglądałam egzekucję Saddama Husajna*, by poczuć brutalność

 

porównania.

 

Zlizać historię przeglądarki, jak zwierzę zlizuje z siebie brud,

wyciszyć dźwięk albo złamać frazę pulsującą w środku. 

 

 

Komentarze (7)

  • flaszka!

  • Kiedy będzie do nabycia kniżka? Ciekaw jestem jak to zusammen do kupy będzie pracowało.

  • Daniel, nadal w niej grzebię, więc nie wiem. :)

  • A tytuł chociaż masz? ;)

    • . .
    • 24 lutego 2018, 10:21:32

    Zlizanie historii przeglądarki bardzo fajne. Sama ostatnio myślałam nad podobnym motywem. Ale Ty zrobiłaś to lepiej, bo jest to naturalny motyw w Twoim pisaniu.

    Natomiast "pulsująca fraza", skądinąd dobra i smaczna, przestała mnie zaskakiwać w Twoich tekstach. Jeszcze nie przytyk ale można to potraktować jako ostrzeżenie kapryśnego czytelnika:)

  • Nina, ta fraza się tak wryła, że ciężko mi z niej zrezygnować. Masz jednak rację, że to powtarzalny motyw, ale nie umiem go wywalić z głowy. Lubię takich czytelników (podliz DO potencjalnego czytelnika). W ogóle, to gratki dla Ciebie (podliz OD czytelnika). ;)

    Daniel, nie mam tytułu. Wymyśliłam kilka, ale każdy mocno ograniczał. Boję się, że tytuł zamknięte wszystko, nasunie zbyt oczywiste interpretacje.

    • . .
    • 24 lutego 2018, 13:14:01

    "Pulsująca fraza" to dobry tytuł. Jeszcze lepszy - "fraza pulsująca" ale w sumie, ta inwersja... nie każdy lubi barok tak jak ja.

    Dziękuję, chociaż nie wiem czy ogarniam za co. Z moich ostatnich sukcesów, najbardziej praktycznym jest zdecydowanie stypendium naukowo-dydaktyczne:-)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się