Bawiliśmy się świetnie, chipsy były dobre

Prowadziliśmy dialog o: chorobie, paradygmacie etycznym,

Nanga Parbat (ostatnio jest modne, zestaw z paradygmatem                 

etycznym, Lays'ami i piwem). Prowadziliśmy dialog zmieniając

 

ustawienia ust i przeglądarek. Byliśmy, kurwa, #memem

definiując: zimne dłonie, pusty jak folder brzuch.

                                             Nie byliśmy zimnem ani głodem.

                                             Nie mieliśmy brzuchów ani dłoni,

bo paradygmat etyczny nie oddycha, martwy jest ten mem. 

Komentarze (6)

    •    
    • 16 maja 2018, 10:46:25

    bywa i tak, że jest się jedynie Obiektem, często niechcianym, w czyjejś jaźni, która działa na wątpliwych zasadach

  • Jest zajebisty ale polecam jednak Zieloną Cebulkę

  • Ale czuję naprawdę jakby był trochę o mnie

  • #greenonionteam

    Ale tekst jak najbardziej - bliski, bez mizdrzenia.

  • Lubię też solone, to taki nieinwazyjny smak

  • O czipsach, to ja mogę długo, jestem sławetnym czipsologiem. Powinnam już ważyć trzysta kilo albo chociaż sześćdziesiąt ale nie ma sprawiedliwości na tym świecie

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się